Na jakie emerytury mogą liczyć przyszli emeryci?

Jak informuje https://www.polskieradio.pl, Polskie społeczeństwo szybko się starzeje. A to oznacza, że emerytów będzie przybywać. Co ich czeka – mniejsze czy większe emerytury?

Jak zauważa gość radiowej Jedynki, Paweł Wojciechowski, główny ekonomista Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, b. minister finansów, starzejące się społeczeństwo to z jednej strony dobra wiadomość – żyjemy coraz dłużej.

Ale z drugiej oznacza też złe wieści – bo oznacza, że przyszłych emerytów czekają po prostu niższe emerytury.

Krótsza praca i dłuższe życie równa się niższa emerytura

Jak tłumaczy, wynika to z faktu, że ponieważ dłużej żyjemy, a krócej pracujemy, bo jednocześnie mamy obniżony wiek emerytalny, to kapitał, który zgromadziliśmy na kontach ZUS w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych jest rozkładany na dłuższą ilość lat.

− To oznacza, że emerytury będą niższe, mówi gość Ekspressu Gospodarczego.

Stąd, radzi gość Polskiego Radia, już teraz należy myśleć o odkładaniu dodatkowych pieniędzy na starość.

Środków w systemie emerytalnym nie będzie więcej

Do tego dochodzi jeszcze inny czynnik, który będzie miał wpływ na wielkość środków gromadzonych w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Tych będzie mniej, gdyż zwiększać się będzie liczba emerytów w stosunku do osób pracujących.

Za 40 lat 100 emerytów na 100 pracowników

Jak tłumaczy gość radiowej Jedynki obecnie na 100 pracowników przypada 53 emerytów, a za 40 lat prognozy mówią o 100 emerytach na 100 pracowników.

− A to oznacza, że zmniejszy się liczba pracujących, którzy finansują świadczenia emerytalne, mówi Paweł Wojciechowski.

Justyna Golonko, jk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *